Dwie różne roboty — nie myl ich
YouTube to platforma dystrybucji. Discovery, SEO, graf społecznościowy, otwarta publiczność sieci — jeśli Twoje pytanie brzmi „jak ludzie znajdą to wideo”, YouTube wygrywa, a Braiv tego nie neguje.
Braiv Player jest na inną powierzchnię: Twoją stronę, produkt lub LMS. Brandowany chrome, brak reklam odciągających kursantów, napisy i zdubbingowane audio w wielu językach, widzowie przełączający język w jednym embedzie. To odtwarzanie, które kontrolujesz — nie zamiennik zasięgu YouTube.
Brandowane odtwarzanie na Twojej stronie
Embed YouTube wnosi player YouTube, rekomendacje i często reklamę. W modułach szkoleniowych, tourach produktowych i stronach marketingowych ten chrome to zła marka.
Braiv Player dopasowuje Twoje kolory i logo, zostaje wolny od reklam i trzyma uwagę na treści, którą embedowałeś. Połącz to z tłumaczeniem napisów i dubbingiem z klonowanym głosem, a jeden pakiet obsłuży każdy język, który dostarczasz na domenie.
Lokalizacja bez pliku na rynek
Publiczne platformy mogą hostować wiele uploadów. Na Twojej stronie kosztem zwykle jest utrzymywanie osobnego doświadczenia na język. Braiv trzyma przetłumaczone napisy i dubbingi z klonowanym głosem w jednym pakiecie playera, żeby globalne delivery nie oznaczało globalnego rozrostu plików.
Używaj YouTube i Braiv razem
Większość poważnych zespołów powinna. YouTube do dystrybucji i discovery; Braiv Player do brandowanego, wielojęzycznego doświadczenia na własnych właściwościach. Wybór jednego ma sens tylko wtedy, gdy robota jest wyraźnie albo/albo.
Jeśli luką jest wielojęzyczne odtwarzanie na stronie, zacznij od Braiv Player albo najpierw porównaj plany i limity.